Pracodawca musi konsultować z organizacją zakładową zamiar zwolnienie pracownika i nie może zasłaniać się brakiem listy pracowników objętych ochroną organizacji związkowej.
Sąd Najwyższy właśnie opublikował uzasadnienie do wydanej w styczniu br. uchwały, w której stwierdza że domaganie się wykazu wszystkich członków związku oraz osób korzystających z jego obrony jest niewłaściwe, ponieważ prowadzi do naruszenia ustawy o ochronie danych osobowych. Jednocześnie nieudzielenie przez zakładową organizację związkową żądanej przez pracodawcę informacji o pracownikach korzystających z jej obrony, nie zwalnia pracodawcy z obowiązku zawiadomienia związku o zamiarze wypowiedzenia pracownikowi umowy o pracę.
Sąd Najwyższy po raz pierwszy uwzględnił w swoim orzeczeniu podnoszony w ostatnich latach przez NSZZ "Solidarność" argument, że w odniesieniu do przynależności związkowej należy stosować ustawę z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych. Do tego czasu w orzecznictwie sądów pracy i Sądu Najwyższego nie były brane pod uwagę argumenty Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych w tym zakresie. Nawet orzeczenia sądów administracyjnych zakazujące udostępniania list imiennych związkowców, nie powodowały zmiany linii orzeczniczej sadów pracy.
Dopiero w uchwale z dnia 24 stycznia 2012 r. (III PZP 7/11) Sąd Najwyższy przyjął pogląd wyrażony przez sądy administracyjne zauważając, że w obecnym systemie prawnym nie ma żadnych rozwiązań instytucjonalnych umożliwiających usunięcie rozbieżności orzecznictwa między dwoma pionami sądownictwa: powszechnym i administracyjnym. "Uwzględnienie przez sądy jednego pionu sądownictwa poglądów wyrażonych w drugim pionie służy realizacji jednolitości orzecznictwa, wymaganej przez art. 2 i art. 45 ust. Konstytucji" - czytamy w uzasadnieniu uchwały.
Pełna treść uchwały wraz z uzasadnieniem dostępna jest na stronie Sądu Najwyższego -
tutaj